„Wiatr wiosenny” nowym symbolem zmian na Węgrzech
Jeszcze kilka lat temu węgierska piosenka “Wiatr wiosenny wodę wzburza” oprócz ludowego kontekstu przywoływała koncert Queen w Budapeszcie z 1986 roku. Dziś stała się symbolem partii Tisza, która w wyborach parlamentarnych 12 kwietnia odniosła spektakularne zwycięstwo, kończąc tym samym 16-letnie rządy Orbána.
Piosenka ludowa “Wiatr wiosenny wodę wzburza” weszła do kanonu węgierskich pieśni ludowych w 1930 roku, kiedy to Sándor Veress, duchowy spadkobierca Kodálya i Bartóka, odkrył ją na terenach Mołdawii wśród węgierskojęzycznej grupy etnicznej Czangów. Wśród dziś żyjących pokoleń popularność przyniosło jej włączenie do zbioru Piosenek i powiedzonek dla dzieci (Gyerekdalok és mondókák), które towarzyszą Węgrom od przedszkola.
Jeszcze kilka lat temu węgierska piosenka “Wiatr wiosenny wodę wzburza” oprócz ludowego kontekstu przywoływała koncert Queen w Budapeszcie z 1986 roku. Wtedy to Freddie Mercury odśpiewał jej pierwszą zwrotkę po węgiersku wspierając się fonetycznym zapisem na ręce wzbudzając tym euforię tłumnie zebranych na Stadionie Ludowym. Był to pierwszy koncert tego zespołu za żelazną kurtyną, który kilka lat przed upadkiem komunizmu uchodził za symbol nadchodzących zmian. Od tego czasu co roku media węgierskie wspominają ten występ, odnotowując ile to już lat minęło od pamiętnego 27 lipca.
Czytaj też Legendarny koncert Queen w Budapeszcie
Dziś piosenka “Wiatr wiosenny wodę wzburza” stała się niepisanym hymnem partii Tisza, która jej melodię zapożyczyła do spotów reklamowych, a także relacji na żywo ze spotkań Pétera Magyara podczas kampanii wyborczej w całym kraju. Do tego utworu nawiązuje również hasło partii Tisza “Árad a Tisza” (Cisa wzbiera), bo choć nazwa partii to skrót od “Szabadság és Tisztelet” czyli wolność i szacunek, to samo słowo oznacza węgierską rzekę Cisa.
Co więcej, film dokumentalny o liderze Tiszy, który po raz pierwszy pokazywano w kinach w trakcie tegorocznej kampanii wyborczej, a także udostępniono na kanale YouTube nosi właśnie taki tytuł – “Wiatr wiosenny”. Péter Magyar niedawno zapowiedział, że na dniach film zostanie także pokazany we Włoszech na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Rivierze, z dumą dodając, że już teraz dokument ten pobił rekordy oglądalności w węgierskich kinach, a podczas 2 dni streamingu w necie miał ponad 3,3 mln odsłon.


